Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! W tym roku byłem uczestnikiem KODA. Dość późno zdecydowałem się na te rekolekcje. Wcześniej w te wakacje byłem na III stopniu ONŻ i posługiwałem jako animator na pierwszym stopniu. Zastanawiałem się, czy to nie za wiele jak na jedne wakacje. Ciągle jednak słyszałem głos Pana w sercu: "Czy miłujesz mnie więcej?" Zatem zdecydowałem się poświęcić Bogu więcej czasu z nadzieją, że przygotował On dla mnie wielkie rzeczy. Rekolekcje KODA pokazały mi jasno, że skończył się czas tylko i wyłącznie czerpania, a zaczął się okres diakonii i czynnej służby. "Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie". Gdy byłem animatorem na I stopniu, przeżyłem te rekolekcje jeszcze głębiej niż "moją" jedynkę. Pan Jezus dał mi na nowo doświadczyć swojej wielkiej miłości, ugruntował fundamenty mojej wiary a przede wszystkim wskazał mi drogę życia. KODA dała mi środki do tego, bym doświadczenie Boga - najważniejsze doświadczenie mojego życia! - przekazywał innym, zwłaszcza tym, którzy są tej miłości spragnieni i głodni. Na tych rekolekcjach miałem możliwość odkrywania moich charyzmatów, zwłaszcza do posługi w liturgii. Ważne było dla mnie to, że KODA odbywała się w  Rokitnie, pod płaszczem Matki Bożej. Wierzę, że to szczególne miejsce Bożej obecności, miejsce, gdzie Ona cicho i pokornie prowadzi do Chrystusa. Za to wszystko - chwała Panu!

Michał K.