swiadectwoWakacje już za nami, a więc i koniec Oaz wakacyjnych. Wielu z nas, jak co roku, brało udział w letnim zmaganiu się ze swoją strefą komfortu. Nie straszne nam było poranne wstawanie i późne zasypianie. Zdobywanie szczytów? Teraz pozostało nam już tylko K2, no i może Mount Blanc. Po pracach w grupach gospodarczych, spokojnie moglibyśmy założyć własną firmę i to w dodatku niejedną. A jak wyglądały Twoje rekolekcje? Zapraszamy do podzielenia się świadectwem, a także do zapoznania się z przeżyciami innych. Można je odnaleźć tutaj. Piszcie na maila: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.