Ósmy grudnia to dzień, w którym obchodzimy uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Niepokalane Poczęcie, a cóż to takiego? Każdy z nas przynajmniej raz w życiu zastanawiał się nad sensem tych słów lub był zmuszony wyłożyć istotę święta ludziom mniej światłym w tej materii. Przypomnijmy zatem: bezokolicznik „pokalać”  wg słownik języka polskiego oznacza: zhańbić, zbezcześcić, skompromitować, a dawniej funkcjonował również w znaczeniu: zbrudzić lub zanieczyścić coś. Stąd bezokolicznik – „nie pokalać” oraz przymiotniki od niego utworzone: niepokalany, niepokalana są jego przeciwieństwem i odnoszą się wprost do Matki Najświętszej – jedynej istoty ludzkiej nieskalanej grzechem. Uroczystość Niepokalanego Poczęcia jest więc radosnym świętowaniem przyjścia na świat Maryi pozbawionej zmazy grzechu. Tu można by zaprzestać naszych rozważań i uznać temat za wyczerpany.

Jednakże Matka Boża ukazując się w 1858 roku Bernadecie Soubirous w grocie Massabielle w Lourdes mówi o sobie: „Jestem Niepokalane Poczęcie”. Czym więc znaczeniowo różni się to sformułowanie od określenia niepokalanie poczęta? Na pierwszy rzut oka niczym, oddaje bowiem sens czystości Matki Bożej, jednakże – jak zauważa święty Maksymilian Maria Kolbe podczas jednej ze swych konferencji – „Różnica istnieje taka, jak np. między wyrażeniem biały i białość. Jeżeli coś jest białe, to może się pobrudzić, ale gdy jakaś rzecz jest samą białością, to już nie ulegnie żadnym zmianom. Niepokalanie Matki Bożej nie jest więc jej cechą, która dana została na początku życia, ale należy do samej jej natury”. Jak więc zmienia się nasze patrzenie na tę niezwykłą istotę, o której nie powiemy, że jest czysta, ale jest czystością samą w sobie?

Drugim słowem, którym określiła się Matka Najświętsza, jest „poczęcie”. Święty Maksymilian przywołuje tu wzajemną relację Trójcy Świętej, w której miłość Ojca i Syna rodzi „poczęcie niestworzone”, współistotne – Ducha Świętego. Ojciec Kolbe, wychodząc od „stworzonego poczęcia” Maryi, odkrywa jej niepokalane poczęcie w Bogu. Duch Święty, napełniając Maryję, stwierdza jedność swej osoby z jej i nadaje to samo imię (co charakterystyczne jest dla Oblubieńców), a brzmi ono – „poczęcie”. Poczęcie w Maryi – stworzone, Ducha zaś niestworzone. Dopełnia się podczas wcielenia, gdy Duch poczyna Syna w łonie Matki, przez co każdy z nas właśnie przez Maryję jest na nowo wcielany w Chrystusa.       

Kończąc rozważania, zastanówmy się zatem, kim dla mnie: członka, animatora ruchu Światło-Życie jest Niepokalana? Czy jest wystarczająco obecna w moim życiu? Czy naśladuję ją w czystości serca, ciała i myśli? Czy może moje postrzeganie sprowadza się do bezrefleksyjnych chwilowych przeżyć i emocji? A może ta relacja jest trudna, nie przemawiają do mnie nabożeństwa maryjne, a „klepanie zdrowasiek” po prostu mnie męczy… Spróbujmy zatem przestawić swoje myślenie i dać się poprowadzić tej, która nie bała się zaufać Najwyższemu. Niepokalana Matko Kościoła, módl się za nami.

Joanna Szczepańska

Modlitwa o czystość
(kolekta z formularza uroczystości NPNMP)

Boże, Ty przez Niepokalane Poczęcie Najświętszej Dziewicy przygotowałeś swojemu Synowi godne mieszkanie i na mocy zasług przewidzianej śmierci Chrystusa zachowałeś ją od wszelkiej zmazy, daj nam za Jej przyczyną dojść do Ciebie bez grzechu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki, wieków. Amen. /3x Zdrowaś Maryjo