Tradycyjnie w pierwszy weekend września moderatorzy i animatorzy Ruchu Światło-Życie zgromadzili się u stóp Matki Cierpliwie Słuchającej, aby podsumować czas posługi wakacyjnej i zaplanować dalsze działania. Piątkowy wieczór był czasem zawiązywania wspólnoty, modlitwy i adoracji Najświętszego Sakramentu, czyli nabierania sił do intensywnych sobotnich prac.
Następnego dnia od samego rana plan był napięty. Podsumowanie oaz wakacyjnych, spotkania w diakoniach i rejonach, planowanie pracy rocznej. Całe szczęście w tym zagonieniu byli z nami nasi duszpasterze, którzy w krótkim słowie na jutrzni, Eucharystii i nieszporach przypominali nam o tym, dlaczego tu jesteśmy. Mówili nam o żywej relacji z Bogiem, z którą powinna zaczynać i kończyć się każda posługa i o wierności charyzmatowi. Był to czas ogromnej łaski, rozeznawania i wielbienia Boga za to, co już uczynił i co jeszcze zdziała przez nas w świecie. Po wieczornej odprawie wszyscy rozeszli się do swoich posług, aby dobrze przygotować się do 42. Pielgrzymki Ruchu Światło-Życie do Rokitna.
W niedzielny poranek zaczęli zjeżdżać się członkowie i sympatycy oazy. W tym roku oprócz naszej diecezji, pojawili się oazowicze z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, na czele z ks. Dawidem Hamrolem i ks. Piotrem Listwoniem. Wszystko po to, aby w 30. Rocznicę śmierci sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego wspólnie dziękować za dar tego kapłana i jego charyzmatu dla dzieła budowania żywych wspólnot Kościoła. W trakcie pielgrzymki odbyła się Adoracja Najświętszego Sakramentu, która prowadził Domowy Kościół. Zespół ewangelizacyjny „Full of grace” zaprosił wszystkich do uwielbienia Boga przez śpiew i taniec. Wspólnoty rodzin, dorosłych, studentów i oaz wakacyjnych miały okazję do spotkania i podzielenia się owocami formacji. Najważniejszym punktem dnia była Eucharystia sprawowana przez bp Pawła Sochę, który to był dla nas szczególnym świadkiem życia ks. Blachnickiego. W kazaniu odniósł się do swoich spotkań z ojcem założycielem oraz opowiedział o tym, jak sługa Boży prowadził wykłady w naszym seminarium. Nawiązał również do tematu roku formacyjnego „Sługa Niepokalanej”. –Nie jest niczym dziwnym, że święci i kandydaci na ołtarze mają głęboką relację z Maryją. Również wy w ruchu oazowym macie szczególne odniesienie do Matki Bożej, bo to ona jest najlepszą droga do Boga- mówił duszpasterz. W trakcie Mszy świętej odbyły się również promocja lektorska, błogosławieństwo ziół i przekazanie odpowiedzialności parom rejonowym Domowego Kościoła. Zwieńczeniem spotkania była realizacja 10 kroku, czyli agape Te ucztę miłości przygotowała dla nas wspólnota z Międzyrzecza. Pomimo niesprzyjającej pogody był to dla nas czas prawdziwej radości z trwania we wspólnocie.
Koniecznie zobacz zdjęcia w naszej galerii.
A tak ten czas wspominają animatorzy:
Marek: Dla mnie jest to czas służenia i dziękczynienia za to co Bóg czyni w moim życiu i w ruchu. Mogę pomoc modlitewnie osobom, które tego potrzebują. Z radością obserwuje jak osoby które wcześniej formowałem podejmują nowa posługę. Zawsze na początku tego czasu idę do bazyliki jeszcze wtedy gdy nikogo nie ma i przed obrazem Maryi modlę się. Potem wpisuje w księgę podziękowania i intencje a w ciągu roku dostaje wszystko o co prosiłem.
dk. Bartosz: To czas ponownego wejścia w naszą diecezjalną oazę. Nie byłem nigdy formalnie poza, ale czas dotychczasowej formacji seminaryjnej sprawił, że siłą rzeczy byłem poza aktywnym udziałem. To też czas pogłębienia relacji w gronie animatorskim.
Agnieszka: Czas, który spędziłam na Diecezjalnym Dniu Wspólnoty i Animatorów w Rokitnie dał mi poczucie życia we wspólnocie oraz doświadczenie prawdziwej wspólnoty. Ponadto, mogłam wiele spraw przemodlić i zawierzyć swoją dalszą posługę Matce Cierpliwie Słuchającej. Mam pewność, że ten czas będzie owocował w ciągu całego formacyjnego roku.