Tworzy ją kilka lub kilkanaście grup oazowych (tzw. oaz średnich), przeżywających swoje rekolekcje w sąsiadujących ze sobą miejscowościach, w tym przypadku na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Oazy wielkie mają nazwy biblijne, np. Tylmanowa i okolice to teren oazy wielkiej Tabor, Zakopane i okolice – to oaza wielka Ain Karin, Dursztyn na Spiszu i sąsiednie wioski tworzą oazę wielką Nazaret.

Wszystkie oazy średnie organizowane na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej (ale nie tylko przez tę diecezję) tworzą Oazę wielką Betfage.

Posługi i dzieła związane z Oazą wielką Betfage

- Lokalna Oaza Matka (LOM). LOM to spotkanie moderatorów, par animatorskich i animatorów, którzy w danym roku będą posługiwali na oazach rekolekcyjnych. Każdy LOM ma swoje znaki szczególne. Pierwszym z nich jest zapalenie świecy Oazy wielkiej Betfage, czyli świecy symbolizującej wszystkie oazy odbywające się w danym roku. Podczas oazy matki udzielane jest również błogosławieństwo dla wszystkich posługujących na oazie, którego dokonuje Ksiądz Biskup. Każda grupa oazowa otrzymuje wówczas z rąk biskupa świecę oazy odpaloną od świecy Oazy wielkiej. Tradycyjnie błogosławi się także nowych członków diakonii diecezjalnych, którzy rozpoczną służbę na rzecz Kościoła diecezjalnego w wybranych diakoniach diecezjalnych Ruchu Światło-Życie.

Świece oaz mają w Ruchu Światło-Życie szczególna symbolikę. Świecę oazy otrzymuje każda oaza. Znajduje się na niej symbol roku. Jest ona znakiem jedności z Centrum Ruchu i oazami w całej Polsce oraz poza jej granicami. Świece oaz są poświęcane 2 lutego w Namiocie Światła w Krościenku i przekazywane przedstawicielom Oaz wielkich na Centralnej Oazie Matce. Zazwyczaj świeca oazy jest pierwszy raz zapalana podczas Lokalnej Oazy Matki przez odpalenie od świecy oazy wielkiej.

Świeca oazy codziennie jest zapalana podczas jutrzni, zapaleniu świecy towarzyszy czytanie odpowiedniego tekstu biblijnego. Świeca powinna palić się w czasie zajęć, podczas których spotyka się cała oaza, przede wszystkim Eucharystii.

- Dzień Wspólnoty. Trzynasty dzień rekolekcji oazowych to czas przeżywania jedności Kościoła w mocy Ducha Świętego w ramach Dnia Wspólnoty. Gromadzi on diakonie i uczestników poszczególnych oaz średnich z danego turnusu. Na plan Dnia Wspólnoty składają się następujące elementy: meldunek z piosenką oazy i prezentacją znaku oazy, godzina świadectwa, Eucharystia, nabożeństwo Odpowiedzialności i Misji.

Tradycyjnym miejscem wakacyjnych Dni Wspólnoty jest Zielonogórsko-Gorzowskie Wyższe Seminarium Duchowne w Gościkowie-Paradyżu. Moderatorem Oazy wielkiej Betfage jest najczęściej któryś z moderatorów oaz średnich danego turnusu, a diakonią Oazy wielkiej jest jego diakonia wychowawcza. W razie potrzeby moderator Oazy wielkiej koordynuje także organizację Nabożeństwa wody i światła, Nabożeństwa pokutnego, Wigilii Zesłania Ducha Świętego.

- Diecezjalny Dzień Wspólnoty Animatorów i Diakonii (DDWAiD). To spotkanie wszystkich animatorów, par moderatorskich i animatorskich oraz moderatorów oaz wakacyjnych, które odbywały się podczas wakacji z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Celem tego spotkania jest podsumowanie oaz wakacyjnych i zaplanowanie rocznej pracy formacyjnej. DDWAiD odbywa się w piątek i sobotę przed pierwszą niedzielą września. W ten dzień odbywa się tradycyjnie Diecezjalna Pielgrzymka Ruchu Światło-Życie do Rokitna. Miejscem DDWAiD jest sanktuarium Marki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Biblijne Betfage

Betfage to mała wioska na Górze Oliwnej, dokąd Jezus wysłał dwóch uczniów, by przyprowadzili osiołka, którym miał się posłużyć do triumfalnego wjazdu do Jerozolimy. Wszyscy ewangeliści umiejscawiają Betfage na drodze z Jerycha do Jerozolimy, niedaleko Betanii. Betfage to inaczej „dom zielonych fig”. Bardziej niż figi w Betfage natomiast znane są gałązki palmowe, które dzieci kładły przez Jezusem wyruszającym w uroczystej procesji do świątyni w Niedzielę Palmową. I oczywiście niezapomniany osiołek, który miał zaszczyt dźwigać na swym grzbiecie Pana.

Betfage w Piśmie świętym

W Ewangelii św. Mateusza (21, 1-11) czytamy: „Gdy się przybliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górze Oliwnej, wtedy Jezus posłał dwóch uczniów i rzekł im: Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie oślicę uwiązaną i źrebię z nią. Odwiążcie je przyprowadźcie do mnie. A gdyby wam kto co mówił, powiecie: Pan ich potrzebuje, a zaraz je puści. Stało się to, żeby się spełniło słowo proroka: Powiedzcie Córze Syjońskiej: Oto król twój przychodzi do ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy. Uczniowie poszli i uczynili, jak im Jezus polecił. Przyprowadzili oślicę i źrebię i położyli na nie swe płaszcze, a On usiadł na nich. A ogromny tłum słał swe płaszcze na drodze, inni obcinali gałązki z drzew i ścielili na drodze. A tłumy, które Go poprzedzały i które szły za Nim, wołały głośno:
Hosanna Synowi Dawida!
Błogosławiony ten, który przychodzi
w imię Pańskie.
Hosanna na wysokościach.
Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, i pytano: Kto to jest? A tłumy odpowiadały: To jest prorok z Nazaretu w Galilei".

Natomiast w Ewangelii św. Jana (J 12,14-19) czytamy: „A gdy Jezus znalazł osiołka, dosiadł go, jak jest napisane:
"Nie bój się, Córko Syjońska!
Oto król twój przychodzi,
Siedząc na oślęciu".
Z początku Jego uczniowie tego nie rozumieli. Ale gdy Jezus został uwielbiony, wówczas przypomnieli sobie, że to o Nim było napisane i że tak Mu uczynili. Dawał więc świadectwo ten tłum, który był z Nim wówczas, kiedy Łazarza z grobu wywołał i wskrzesił z martwych. Dlatego też tłum wyszedł Mu na spotkanie, ponieważ usłyszał, że ten znak uczynił. Faryzeusze zaś mówili jeden do drugiego: Widzicie, że nic nie zyskujecie? Patrz — świat poszedł za nim".

Pierwszy kościół istniał w Betfage już w IV w. Obecny, należący do franciszkanów, powstał niespełna dwa stulecia temu. Wybudowano go w miejscu, w którym pewien rolnik natknął się na polu na głaz pokryty resztkami malowideł z okresu wypraw krzyżowych. Na kamieniu przedstawiono dwa epizody: wskrzeszenie Łazarza oraz uroczysty wjazd Chrystusa do Jerozolimy. Chrześcijanie od najdawniejszych czasów rozpoczynali w tym miejscu procesję z gałązkami palmowymi w ręku. Wspomina o tym w swych zapiskach Egeria, pątniczka, która odwiedziła Ziemię Święta w IV w.: „Wierni, poprzedzający biskupa, śpiewając psalmy i hymny, powtarzają bez przerwy: Błogosławiony ten, który przychodzi w imię Pańskie. Dzieci, nawet te, które jeszcze nie mogą chodzić i są niesione przez rodziców oraz dorośli niosą w rękach gałązki palmy lub drzewa oliwnego. Tak jak nasz Pan został przed wiekami uroczyście wprowadzony, tak teraz wprowadza się biskupa. Ze szczytu Góry Oliwnej schodzi się aż do miasta, a później przemierzając je, dochodzi się do Anastasis”.

Pierwsze wzmianki o procesji z Betfage do Jerozolimy pochodzą z czasów krzyżowców. Wcześniejsze zapiski (z IV i VIII wieku) mówią, że procesja zaczynała się w Betanii, ale później kalif Hakim zakazał jej urządzania. Dopiero po długiej przerwie, dokładnie w roku 1933, wznowiono jej tradycje. Procesja kończy w kościele św. Anny w Jerozolimie, przy znanej sadzawce Betesda. Współcześnie w procesji biorą licznie udział ojcowie franciszkanie oraz przedstawiciele innych zakonów męskich i żeńskich, tutejsi katolicy arabskiego i izraelskiego pochodzenia oraz liczni pielgrzymi. Wspólnemu wędrowaniu towarzyszą melodie i modlitwy w różnych językach świata. Powtarza się tylko jeden motyw: hosanna. Łączy ją także element wspólnej radości, wyrażanej poprzez wymachiwanie gałązkami palmowymi lub gałązkami z drzewa oliwnego. Procesję kończy Patriarcha Jerozolimy, który udzielając błogosławieństwa relikwiami Krzyża Świętego zaprasza wszystkich do współprzeżywania Męki Śmierci i Zmartwychwstania Pana Jezusa.

Betfage znane jest z Pisma jeszcze z jednego wydarzenia. Ewangelista Mateusz wspomina epizod, gdy Jezus szukał owocu na drzewu figowym, jednak nie znalazł na nim nic prócz liści. I przeklął je, a te natychmiast uschło, czym wprawił w zaskoczenie swoich uczniów.

ks. Adrian Put