Dnia 16.03.2019 w parafii św. Józefa w Zielonej Górze, przeżywaliśmy Rejonowy Dzień Skupienia II Rejonu Zielona Góra.
W duchu radości, śpiewów i głoszonego Słowa, a przede wszystkim wspólnej modlitwy mogliśmy zatrzymać się na chwilę, załapać oddech, odpocząć, aby w atmosferze Wielkiego Postu móc poprzebywać w obecności Boga i drugiego człowieka. Już na początku, po przywitaniu i zawiązaniu wspólnoty przez naszego Moderatora Rejonowego ks. dr Arkadiusza Cygańskiego usłyszeliśmy z Jego ust ciepłe słowa nie tylko “Dobrze, że jesteście”, ale “Dziękujemy za to, że jesteście”.
Następnie wysłuchaliśmy Katechezy odnoszącej się do tematu tego roku formacji, a mianowicie “Młodzi w Kościele” przygotowanej przez ks. Tomasza Gierasimczyka. Mogliśmy usłyszeć przykłady wypowiedzi Młodych ludzi z naszej diecezji z Synodu zielonogórsko-gorzowskiego, ich trosk i ich niepokojów, a przede wszystkim ich marzeń co do rodziny, przyszłego życia. Dobrze było usłyszeć choćby słowa ks. Tomka dotyczące konieczności ukazywania młodym ludziom po kłótniach domowych, również konieczność godzenia się – zmartwychwstawania w oczach dzieci. Przykłady nasze, rodziców, są przecież najbardziej wychowawcze albo odwrotnie, antywychowawcze…
Po tej bardzo ciekawej konferencji każdy z kręgów po kolei odczytał kolejne stacje Małżeńskiej Drogi Krzyżowej. Rozważania tej drogi, jak też ciągle w nas brzmiące słowa katechezy i czytanie z dnia mogliśmy przemodlić, przemyśleć, oddać Panu Bogu w skupieniu i w ciszy podczas Adoracji Najśw. Sakramentu, ukrytego w niezwykle wielkiej Monstrancji. Centralnym punktem naszego spotkania była oczywiście Eucharystia, sprawowana przez ks. Mirosława Żadziłko w koncelebrze z ks. Arkadiuszem oraz w obecności szafarzy i ministrantów. I tutaj mogliśmy usłyszeć z ust ks. Mirka homilię o miłości do naszych nieprzyjaciół, o miłości wychodzącej ze sfery wygody, o miłości wymagającej wysiłku – do Ewangelii z dnia Mt 5, 43-48.
Wszyscy po zakończonej Eucharystii, oczywiście bardzo chętnie, udaliśmy się na Agape do salki na tyłach Hospicjum znajdującego się przy parafii św. Józefa, aby rozgrzać się gorącą herbatką i kawką, a także posilić się przepysznym chlebem ze smalcem i ogórkiem albo wątrobianką. Zresztą pyszności było tak wiele, że nawet nikomu nie było żal, że na czas Wielkiego Postu nie było ciasta do kawy, bo kanapki, owoce i sałatki wypełniły wszelkie nasze smaki podniebienne.
Dziękujemy wszystkim, którzy posługiwali na wiele sposobów i świadczyli o Bożej Miłości! Składamy też wyjątkowe podziękowania diakonii muzycznej, którą stanowi krąg Moniki i Piotra działający przy parafii w Zawadzie. Grali i śpiewali, jak zawsze tak, że dech zapiera i serce się raduje!
Ewa i Jarek